2010
01.24

Wreszcie

No w koncu jest nowa notka :D Wiem, wiem, że nie mogliście sie doczekac xD Zartuje. Co sie stalo ciekawego. No wiec przez dluzszy czas nic ale wczoraj byly Andrzejki :D I najpierw szkoła – dyżurka =/ Całe szczescie na rano. Pozniej dyskteka. Chyba ktos mi zlamal kosc biodrowa :) Na poczatku nudy i w ogole glupio bylo ale za jakies 20 minut zaczeli puszczac wreszcie normalna muzyke :D I sie jakos rozkrecilo. Podsumowanie – bylo mozliwie, choc bywalo lepiej. Pozniej pojechalam po Anke i nocowala u mnie. I byly wrozby bo w koncu to Andrzejki :D Lanie z wosku najlepsze! Mi wyszly jakies 2 postacie bardzo bardzo blisko siebie :D Anka twierdzi ze to chlopak i dziewczyna, ale mi sie wydaje, ze to babcia z wnuczka, serio :) Planuje juz od dluzszego czasu zmienic wyglad bloga. Ale kto mnie nauczy robic szablon? Bo ja chce sama :D A jak nie to czy ktos mi zrobi na zamowienie? Pewnie nie. Ech, bede musiala sobie poszukac =/ Leniwa jestem :) A podoba Wam sie ten obrazek? Odpowiedzcie :D To ja bede konczyc i tak dluga jak na mnie :D Pozdrawiam prawie wszytskich :*

Ślicznie to wygląda, prawda?

2010
01.21

a psik!

Tytuł… jest głupi. Ale nie wiedziałam jaki dać. Na samym początku chciałabym Was serdecznie pozdrowić i podziekowac za wszytskie komentarze. A teraz darujmy sobie zbedne formalnosci oraz niepotrzebne glupoty i przejdzmy do rzeczy. Więc. Zapomniałam. Aha wiem! Ostatnia notka była troche nie do zrozumienia. Napisałabym ją inaczej ale to było pod wpływem emocji i tylko wtajemniczeni mieli wiedziec o co chodzi . Oj.. co to sie u mnie działo? Duużo. Ale oczywiście wszytskiego nie napisze bo czytaja to nieporzadane osoby z mojej szkoły. Gdybym napisała na tym blogu wszytsko o czym mysle i co sie wydarzylo to bym miala taka lipe ze uhuhu lepiej nie mowic… Od tego to jest normalny zeszyt w kratke. Przynajmniej tam nikt nie przeczyta :) Chyba. Raczej. Co u mnie… hm.. ciezko. Wtajemniczeni wiedz z jakigo powodu :[ Ty tez chyba wiesz… Tak, ty! Wiesz, ze mowie o tobie. No wiec. Mialam tu dac wierszyk tworczosci wlasnej, ale tak jak powiedzialam czytaja to osoby nieporzadane. Wiec nie wiem co pisac. A na koniec mała zgadka. To jest cos z mojego zycia dla wtajemniczonych ^^. Chcesz to zgaduj. A nie to nie.

2010
01.11

Nie wiem.

Nie wiem.
Nie wiem. Nie potrafie. Nie rozumiem. Nie umiem. Nie chce. Nie mam siły. Nie mogę. Nie lubie. Juz nic nie wiadomo. Nie. Nie wiecie? Ja tez nie wiem. Wiem jakie macie pytanie. Nie bede pisac. Nie. Nie teraz. Nie znam cie. Nie widze cie. Nie slysze cie. Nie czuje cie. Nie chce cie. Nie rozumiem cie. Dla mnie poprostu nie istniejesz. Kto? Nie wiem. Tez chcialabym wiedziec. Jak bede wiedziala to napisze. Ale nie wiem.
To takie dziwne uczucie.
Nie wiedziec.
He.
Śmieszne.
Ja juz calkiem nic nie wiem.